NAJBLIŻSZY MECZ ZAGŁĘBIA   [X]
Wyjazd:
Data: , godz.
R   E   K   L   A   M   A
  
MENU
 
KLUB
 
I ZESPÓŁ
 
ARCHIWUM MECZÓW
 
KONTAKT
 
 




INFORMACJE
Sezon: 2004/2005
Data: 2005-04-19
Rodzaj: Ekstraklasa
Kolejka: 14
Widzów: 4500
Sędzia: Krzysztof Zdunek
Związek: Łódź

 Cracovia - trener
 Imię i nazwisko 
 Czas gry 
 Info 
 Marcin Cabaj 
0
90
 
 Marek Baster 
0
90
 
 Krzysztof Radwański 
0
90
 
 Łukasz Skrzyński 
0
90
 
 Kazimierz Węgrzyn 
0
90
 
 Arkadiusz Baran 
0
90
 
 Sławomir Przytuła 
0
90
 
 Piotr Giza 
0
62
 
 Paweł Nowak 
0
55
 
 Marek Citko 
55
90
 
 Paweł Drumlak 
62
90
 
 Marcin Bojarski 
0
90
  
 Piotr Bania 
0
78
 
 Łukasz Szczoczarz 
78
90
 
14 Piłkarzy
1
2
0
 Zagłębie - trener Dražen Besek
 Imię i nazwisko 
 Czas gry 
 Info 
 Danijel Mađarić 
0
90
 
 Vidas Alunderis 
0
90
 
 Petr Pokorný 
0
90
 
 Paweł Strąk 
0
90
 
 Mateusz Żytko 
0
90
 
 Maciej Iwański 
0
90
 
 Dariusz Jackiewicz 
0
90
 
 Robert Kłos 
0
90
 
 Andrzej Szczypkowski 
0
90
 
 Sławomir Pach 
0
76
 
 Wojciech Łobodziński 
76
90
 
 Grzegorz Niciński 
0
57
 
 Zbigniew Murdza 
57
90
 
13 Piłkarzy
0
1
0

Opis meczu:

Podobnie jak miało to miejsce w spotkaniach z Odrą, Legią i Górnikiem tak i w meczu z Cracovią najsłabszą stroną lubinian była skuteczność pod bramką rywali. Lubinianie stworzyli sobie w meczu kilka dogodnych sytuacji, jednak żadnej z nich nie wykorzystali. Gospodarze natomiast pierwszy celny strzał w światło bramki oddali w 18 minucie i od razu piłka znalazła drogę do siatki.

Lubinianie bardzo dobrze rozpoczęli to spotkanie. Przez pierwszy kwadrans gry lubinianie wyraźnie dominowali na boisku i gdyby nie fatalna skuteczność i rozkalibrowane celowniki Jackiewicza z Pachem mogli objąć prowadzenie. Gospodarze natomiast pierwszy celny strzał w światło bramki Zagłębia oddali w 18 minucie i piłka od razu znalazła drogę do siatki. Z prawej strony boiska piłkę w pole karne dośrodkował Baran. Piłka trafiła pod nogi Bojarskiego, który oszukał Mateusza Żytko i z ostrego kąta umieścił piłkę w siatce. Cracovia jeszcze raz w tej części meczu zagroziła bramce lubinian. Tuż przed gwizdkiem kończącym pierwszą odsłonę meczu groźnie z rzutu wolnego na bramkę Madarića strzelał Przytuła, jednak dobrze ustawiony bramkarz Zagłębia zdołał wybić piłkę w pole.

Po zmianie stron gra nabrała rumieńców. Obie drużyny znacznie przyspieszyły grę, co znalazło odzwierciedlenie w sytuacjach podbramkowych. Jako pierwsi przed szansą zdobycia bramki stanęli lubinianie. W 62 minucie Szczypkowski ładnie uderzył z rzutu wolnego, jednak jeszcze lepiej spisał się Cabaj, który efektownie obronił strzał kapitana lubińskiej jedenastki. Chwilę później przed dogodną okazją do podwyższenia rezultatu stanęli krakowianie, jednak Bania będąc w sytuacji sam na sam z Madarićiem próbował lobować lubińskiego bramkarza. Piłka jednak powędrowała nad poprzeczką.

Im bliżej końca meczu tym lubinianie odważniej atakowali bramkę Cabaja. W końcowym kwadransie gry przewaga podopiecznych Drażena Beseka była tak duża, iż mogło się wydawać, że bramka dla Zagłębia jest tylko kwestią chwili. I pewnie by się tak stało, gdyby nie fatalna skuteczność lubińskich graczy. Najbliżej szczęścia lubinianie byli w samej końcówce spotkania. Najpierw w 87 minucie Żytko będąc nie dalej niż pięć metrów od bramki Cabaja fatalnie przestrzelił. Równie blisko szczęścia był 3 minuty później Rober Kłos, jednak i jego strzał nie znalazł drogi do bramki.

Po meczu powiedzieli:
Wojciech Stawowy:
Cieszę się ze zdobycia trzech punktów. Są one nam bardzo potrzebne w pogoni za czołówką tabeli. Zagłębie okazało się trudnym rywalem, prowadziło otwartą grę, zmuszając nas do dużego wysiłku. W moim zespole bardzo dobrze spisał się zdobywca gola Marcin Bojarski, który od początku rundy wiosennej jest w bardzo dobrej formie. Nie zdziwiłbym się, gdyby został powołany do kadry Polski.

Drażen Besek:
Prowadziliśmy z Cracovią otwartą, ambitną grę. Już w pierwszym kwadransie spotkania, gdy mieliśmy wyraźną przewagę mogliśmy zdobyć gola. Zmarnowaliśmy także kilka sytuacji po przerwie. W moim zespole zawiodła skuteczność. Gratuluję Cracovii zwycięstwa i świetnie dopingujących ten zespół kibiców.


R E K L A M A
Piłkarz meczu

Maciej Iwański
98 głosów




Wasze komentarze:
(19.04.2005) - maniak (62.87.215.50): zytko dal ==== przy golu na 1-0
(19.04.2005) - shenron_li (83.27.95.150): to pieknie...jak na razie od poczatku jedyny dobry mecz Zaglebia , to ten z Legia...staczamy sie w dol...
(19.04.2005) - Tupek (62.87.219.79): no i znowu bez punktów:/
Zagłębie jestesmy z Toba...
(19.04.2005) - aro (80.51.194.112): szkoda ... nie ma kim grać.Jak jest z Cracovią ,między kibicami?
(19.04.2005) - tomi (81.168.173.220): robi sie coraz gorzej:(:(:(obawiam sie ze z Dyskobolia Grodzisk Wielkopolski moze byc kiepsko o punkty z taka gra:(:(:(
(19.04.2005) - gracz (12.181.161.33): Coraz lepiej.
(19.04.2005) - mailman (81.168.169.122): i znowu ta skutecznosc
znowu nie mial kto strzelac bramek z sytuacji ktore sobie wypracowali.

napastnik potrzebny od zaraz!!!!!!!!
(19.04.2005) - Ozi (213.76.106.177): Lipa. O pucharach można zapomniec. W takim ukladzie koncowke sezonu powinna grac mlodzież-Bartczak itp.

Oby sprawa ze stadionem ruszyla w czerwcu

NA ZAWSZE ZAGLEBIE
(19.04.2005) - kibic (82.160.57.38): Byłem na meczu i trzeba jasno powiedzieć, Zagłębie z gry było lepsze i zasłużyło conajmniej na remis. Bardzo ambitna gra, dwoił się Pach, szarpał Jackiewicz. Cóż z tego kiedy koszmarny błąd Żytki i Madarića pozbawił nas punktów. Szkoda, że piszący sprawozdanie nie był na meczu. Zauważyłby, że piłka w 18 minucie nie trafiła do Bojarskiego tylko do Żytki, który swoim sposobem (patrz mecz z Odrą) podał do przeciwnika. Inna sprawa, co zrobił bramkarz. Odbita przez Żytkę piłka zrobiła kozioł a Madarić zrobił krok do przodu blokując Żytkę i pozwalając by Bojarski strzelił do pustej bramki. Ktoś napisał na tej stronie, że Madarić powinien iść do psychoanalityka i miał rację. Tak rozkojarzony człowiek nie powinien stawać między słupkami. Do końca pierwszej połowy żadne wybicie bramkarza nie było celne - wszystko na auty. Po przerwie przewaga wręcz ogromna. Szkoda, że rzuty wolne wykonuje Szczypkowski. Może ktoś inny (napewno) zrobiłby to lepiej. W ostatnich 20 minutach Cracowia nie istniała, ale to co zrobił Żytko po podaniu Łobodzińskiego............ Z 5 metrów 5m od słupka. Gra nabrała tempa po zejściu ślimazarnego Nitki i to powinno dać trenerowi coś do myślenia. Iwański rewelacyjny Strąk w II lni też (choć za dużo strat w 2 połowie).
(19.04.2005) - noo (213.77.67.2): Piłkarze powinni wylapac nie ma co pieprzpne gwiazdeczki nigdy mnie juz nie bedzie na groclinie przyjdzie pewnie 2 tys gora koniec pilki w lubinie taka gra nie ma co a mialo byc tak pieknie szkoda :(
(20.04.2005) - bibik-usa (68.251.47.143): Jak tak dalej bedzie to zamiast gier o puchary bedzie gra o utrzymanie w lidzie!!!Zawsze ZAGLEBIE bylo jest i bedzie!!!
(20.04.2005) - lolki (81.168.169.192): kibic dzieki za opis meczu, i niech sobie ten stadion w dpe wsadza a lepiej niech kupia paru zawodnikow,co ja bede chodzil na nowym stadionie ogladal jak marnuja po 15 sytuacji, zaglebie slabo gra ale mimo to trzeba przyjsc na mecz i dac im szanse,mysle ze to chwilowy spadek formy i brak szczescia.Jest Jedno Zagłębie-WIELKIE ZAGŁĘBIE LUBIN
(20.04.2005) - speedboy (84.40.149.90): A ja powiem tak. Tak madrze grajacego Zaglebia nie widzialem od czasu, gdy zespol prowadzil trener Jablonski. Tylko ze tamta druzyna miala prawdziwych egzekutorow w osobach Grzybka, Dubickiego i Podbroznego. Moim zdaniem popelniono blad nie sprowadzajac zadnego wartosciowego napastnika w przerwie miedzy rozgrywkami, choc nalezy pamietac ze Iwanek sporo kosztowal i moze tu lezy pies pogrzebany, wypruli sie na Macka i nie starczylo im funduszy na drugiego klasowego zawodnika.
(20.04.2005) - fan (62.87.212.174): katastrofa jak tak dalej pójdzie to będą baraże.Besek zrób coś!!!!!!!
(20.04.2005) - baseno (213.156.97.10): wezcie sie k.... puknijcie w leb.jeden pisze ze juz wiecej nie pojdzie,drugi ze stadion nie potrzebny...nie potrzebujemy takich"kibicow"!!!gra moze nie jest najlepsza ale ten zespol ma sie zgrywac by w przyszlym sezonie cos zwojowac!!!!a o pucharach mowiono w kontekscie pucharu polski...k....kto pisze na tym forum...fachowcy...
(20.04.2005) - pako (194.145.229.247): napastnika!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
(20.04.2005) - lolki (81.168.169.192): baseno sam sie puknij w globus,chodzi mi o to ze co z tego ze bedzie taki satdion jak nie ma druzyny,widac ze ty jestes typem "fachowca" i bedziesz sie cieszyl z nowego stadionu i z niczego wiecej a druga sprawa to napisalem ze trzeba byc z druzyną, naucz sie czytac a nie bijesz piane bez powodu
(20.04.2005) - RastaOrangeBoy (62.233.197.46): NAPASTNIKAAAAAAAAA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!NAPASTNIKAAAAAAAAAA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
(20.04.2005) - RastaOrangeBoy (62.233.197.46): baseno ty sie nie denerwuuuuj...tacy zawsze sie znajda...jak nie skomentuja to zyc nie potrafia...zalosni sa:)
(20.04.2005) - tomas (81.219.225.4): Zagłębie jesteśmy z Tobą!!!
(20.04.2005) - YOU NO (62.87.163.206): nie byłem na meczu ale słyszałem ze były jakieś dymy (ze kibic zagłębia dostał wpieprz) wie kotś coś moze ?? czy to rpawda czy nie ??
(20.04.2005) - lolki (62.87.214.183): Rasta "...jak nie skomentuja to zyc nie potrafia...zalosni sa:) " wlasnie się określiłeś :)
(21.04.2005) - kibic (83.22.23.91): Gdyby były dymy to bym napisał. Kibice Cracowi podzielili się na zadymiarzy i spokojnych. Zadymiarze zaczynali "Wisła, Wisła......." wtedy cały stadion "wyrażał swoje zdanie" na temat Wisły i śpiewali: Wisła to stara k........ itd. W 15 min coś się zaczęło i w 16 skończyło, psów była cała masa, ochraniarzy też. Nikt kibiców Zagłębia nie pobił. Na najbliższy mecz z Lechem kibice drużyny przyjezdnej mają wstęp wolny.
(21.04.2005) - Rafal (84.40.149.151): a kto mi powie gdzie sie podziewa Lukasz Piszczek!Jakas kontuzja czy co?
(21.04.2005) - DAMIN_TWIN (213.77.239.129): Zamiast o miejsce w pucharach, będziemy niedługo myśleć o utrzymaniu się w eskrtaklasie
(21.04.2005) - fan (83.27.128.172): mam pytanie czy na meczu lech-gks byli kibice zagłębia bo widziałem ze była wywieszona flaga ZAGŁĘBIE.
(22.04.2005) - Alex (62.87.254.113): Tylko 4 punkty dzielą Zagłębia od barażowego, pechowego 13-ego miejsca.
Równa pochyła. Jeśli dziś będzie znowu bez punktów, to baraż mamy na bank.
I gdzie są ci naiwni, co do wczoraj mówili o jakichś pucharach?
Może mieli na myśli puchar sołtysa?
Albo znowu uwierzyli w pustych,czczich i napuszonych gadkach działaczy z KGHM-u.
Dopóki tacy będą decydować o sprawach klubu, będą same długi, druga liga i długo jeszcze przyjdzie czekać na przyzwoitą drużynę piłkarską.
(22.04.2005) - bastek (217.30.140.112): no kurde wesniej przegralismy z lehcem poznan a teraz z cracovią kreaków...:( i nakoniec pozdrowki dla wczystkih kturzy hodzą na treningi

 
Dodaj swój komentarz:
Pseudonim:

Email:

Treść komentarza:



Zamieszczając swój komentarz wyrażasz zgodę na jego ewentualne nieodpłatne opublikowanie (w całości lub fragmentach) w innych mediach, a w szczególności internecie, telewizji, radiu i prasie.

R   E   K   L   A   M   A